8/28/2014

Pantsuit


Marynarka, jak i cygaretki miały już swoja premierę na blogu. Górę mojego zestawu prezentowałam Wam w połączeniu z przetartymi boyfriendami i kapeluszem z wielkim rondem, dół zaś w sportowym wydaniu. Wspominałam Wam, wtedy również, że moim pomysłem z tyłu głowy jest zestaw a'la garnitur. Moda często zaciera granicę pomiędzy tą częścią przeznaczoną dla pań, a dla panów. Jednak wcale nie oznacza to, że płeć piękna w garniturach nie może czuć się kobieco! Wręcz przeciwnie! Garnitur w ulubionym kolorze tego lata plus szpilki, to mój zestaw idealny. 

zdjęcia BAMBI BOHO

8/25/2014

Mokra koszykarka


Kiedy pracuje się z profesjonalistami, to nawet pogoda nie jest w stanie w niczym przeszkodzić. Kasia, której autorstwa są zdjęcia z dzisiejszego posta już nie raz udowodniła mi, że deszcz, a nawet grad, to dobrzy koledzy ciekawych ujęć. Oczywiście, bez przesady! Nie zawsze można aż tak poszaleć! Ja, za to uznaję zasadę 'z cukru nie jestem' i zgadzam się na takie pomysły ;) Dlatego wybaczcie mi: rozwichrzone i oklapnięte włosy, lekko przemoknięte ubrania i dziwne miny. 'Mokra koszykarka', to tytuł meila, w którym dostałam zdjęcia od Kasi... i, choć w kosza gram słabo, głównie przez mój niski wzrost, to nazwa idealnie wpisuje się w klimat zdjęć.

PS Podziękowania dla małego pomocnika przy zdjęciach :)
PS 2 Zdjęcia wykonane w temperaturze +20 :)


zdjęcia: KASIA FILIPCZAK / www.kasiafilipczak.blogspot.com


8/20/2014

Shorter


Zagadka dla mniej spostrzegawczych! Znajdź równicę!
Ci, którzy od razu zauważyli, brawo! :) Już przy poście o OMBRE wspominałam o strachu przed fryzjerami i o braku odwagi na większe włosowe zmiany. Muszę Wam powiedzieć, że do tego trzeba chyba dojrzeć, a raczej to chęć metamorfozy musi być na tyle duża, aby potem nie żałować. Na moje nieszczęście kiedy pierwszy raz zadzwoniłam do mojej mistrzyni nożyczek otrzymałam odpowiedź 'Jest na urlopie, zapisać za 2 tygodnie?'. Przez ten czas oprócz zwykłego cięcia pojawił się pomysł rozjaśnienia nieco moich włosów. Na zdjęciach widoczny jest efekt 20-sto centymetrowego 'ostrego cięcia'. Niedługo potem zdecydowałam się ostatecznie na dołączenie do grona blondynek. W następnych postach na pewno zauważycie różnicę :) Ja w swojej nowej fryzurze czuję się super!
A jak Wam się podoba?



zdjęcia KASIA FILIPCZAK / www.kasiafilipczak.blogspot.com