FBInstagramlinkemail

1 sierpnia 2014

Epoka #friendsie


Oto historia mówiąca o tym, jak wspólna praca i pasja może przerodzić się w przyjaźń. Z Paulą (Moda i takie tam) zaczęło się niewinnie od spotkań blogerek potem wspólnych zdjęć. Sobota 13.00 - stały termin. Spotkanie za spotkaniem, rozmowa za rozmową, różnica wieku stała się tylko cyfrą w metryce. Przysłowiowe 'zdjęcia' rozciągały się w czasie, bo jak tu nie wypić przy okazji ulubionej kawy i zjeść pysznego deseru w zaprzyjaźnionej Boulangerie? Wspólne zakupy, które nie raz kończyły się spuszczonym wzrokiem jednej ze stron po bitwie o ostatnią sztukę fajnego ciuchu w rozmiarze 36 - 'Nie martw się, przecież czasem Ci pożyczę!' :) 
Pomimo pozorów, kiedy nadejdzie potrzeba, z Pauli wyłania się niesamowity agresor! Kiedy któraś z nas jest w potrzebie, nie ma na nas mocnych!
Sylwia, a raczej Bambi (BAMBI BOHO) - bo tak nazywają ją wszyscy znajomi, dołączyła do naszej niedługo potem. Blondi z nieziemsko długimi nogami i zarazem jedna z najzabawniejszych osób jakie znam. Idealny kompan do wspólnych imprez. Razem z Bambi jesteśmy mistrzyniami w robieniu wspólnych #friendsie. Nasze ulubione to w odbiciu metalowego czajnika :D
Ktoś powiedział, że blogerki ze sobą rywalizują? Nic bardziej mylnego! Spójrzcie tylko na nas! :)
Już dziś jedziemy na pierwsze wspólne wakacje. Śledźcie nasze Instagramy i Facebooki, aby być na bieżąco! GO SISTERS!

Zdjęcia to zasługa Konrada - najlepszego brata 'Ciacha'! :)

Macie ochotę zgarnąć świetne nagrody i pochwalić się jak Wy spędzacie czas ze swoją ukochaną paczką?!
Lord Somersby będzie śledził Wasze zdjęcia na social mediach (Instagram, Facebook, Twitter) otagowane #FRIENDSIE #SOMERSBY i nagradzał je niespodziankami. Koniec z #selfie! Nadchodzi EPOKA # FRIENDSIE!




22 lipca 2014

Małe koszmarki


Spodziewam się największej fali hejtu od początku istnienia bloga. Kupiłam te paskudne koszmarki. I to jeszcze niebieskie w cętki. Totalny hardcore. Kaszana wszech czasów.
Jeszcze parę tygodni temu mówiłam, o klapkach imitujących birkenstocki, najstraszliwsze rzeczy na świecie. Chwila.. przecież jak można je nosić?
Otóż, słuchajcie moi drodzy Czytelnicy. Moja nienawiść wspięła się na wyżyny. Po niej pozostała tylko miłość. Na wypadek gdyby moje uczucie okazało się tylko zauroczeniem, postanowiłam nie inwestować w oryginały. Lidelkowe klapeczki idą na pierwszy ogień! :)

zdjęcia KASIA FILIPCZAK /  http://www.kasiafilipczak.blogspot.com

17 lipca 2014

B&W




Czarno-białe zestawy już dawno nie są zarezerwowane tylko na szkolne akademie. W dzisiejszym poście to biała spódnica o nietuzinkowej fakturze gra pierwsze skrzypce. Nie jestem typem osoby, która szybko się na coś decyduje. Wybierając jakiś ciuch mierzę go 5 razy, robię zdjęcia w przymierzalni i od razu przygotowuje w głowie gotowe stylizacje, by być na 100% pewna. Tym razem po zobaczeniu białej wycinanki – pierwsza myśl: czarny, prosty top z delikatnej tkaniny. Zadanie wydawałoby się banalnie proste. Jednak trend na szycie koszulek do spania mocno utrudniał mi poszukiwania. Marzy mi się mocno wycięty na plecach z kilkoma skrzyżowaniami ramiączek. Takiego jeszcze nie znalazłam. Dzisiejszy wybór to propozycja od H&M.


zdjęcia KASIA FILIPCZAK / www.kasiafilipczak.blogspot.com