Designed by Veethemes.com

Caffe Latte i futrzaki



Dziś zapraszam Was do miejsca, które mijam codziennie idąc do szkoły. Znajduje się w samym sercu Częstochowy przy ul. NMP 57. Przyciąga nowoczesnym designem połączonym z elegancją. Co ciekawe, kawiarnia jest bogato wyposażona w produkty Apple. Jest to dobra wiadomość głównie dla tych, którzy lubią być na bieżąco online. Jako miłośniczka kawy mam w swoim mieście listę ulubionych miejsc, gdzie uwielbiam spędzać czas. Green Monkey Cafe już dopisałam do tej oto listy!

Kiedyś pisałam Wam o tym, że kiedy w sklepach panuje wielki bum na pewna część garderoby, to zwykle kończy się to dla mnie tak zwanym obrzydzeniem. Zauważam miliony negatywów i nawet nie myślę o zakupie takiej rzeczy. Tak działo się m.in. z nazwanymi przeze mnie 'koszmarkami' czy klapkami Birkenstock, które szturmem opanowały sieciówki... a nawet Lidla zeszłego lata. Dopiero po dłuższym czasie się na nie zdecydowałam, po czym pokochałam, pomimo sprzeciwu innych :)
Ta sama historia wiąże się z futrzanymi kamizelkami i futrami. Już w zeszłym sezonie dziewczyny biły się o nie przy kasach. Wtedy wywoływało to u mnie śmiech. Futra kojarzyły mi się ze starszymi paniami strojącymi się na wyjście do kościoła. A dzisiaj mam już w swojej szafie i kamizelkę i futro, które niebawem na blogu. Nie wiem czy to dobry syndrom. Może po prostu trudno się oswajam. A może umiem kupować z głową :)

zdjęcia PAULA DUKOWSKA









futerko TUTAJ | top H&M | spodnie PRIMARK | szpilki KAZAR | zegarek LORUS 

16 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia. Ekstra kamizelka :) Uwielbiam futerka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!
    Paula coraz fajniejsze fotki :) ciocia jest dumna ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia i super futerko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Klimatyczne zdjęcia i świetna stylówa... kocham czerń!


    Dołączam do obserwujących i zapraszam do obserwacji mojego bloga:
    http://alanja.blogspot.com/2015/02/zote-dodatki-sh-basics-i-futrzany.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna klimatyczna sesja;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy blog, interesujący post. Niedawno sama wróciłam do pisania bloga. Najbardziej do tworzenia nowych postów mobilizuje mnie liczba odwiedzających i obserwujących. Zapraszam do obserwowania i komentowania. Buziaki :) http://obiektywniepozakadrem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne zdjęcia, świetny zestaw !

    OdpowiedzUsuń
  8. Pełna elegancja i klasa.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawy nie pijam, ale uwielbiam takie klimatyczne lokale :) pozdrawiam Joanna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobra kawa i cieplutki futrzak. Zawsze na plus :)
    Ja mam futrzaki już u siebie dawno :)... Sprawdzą się nie tylko w takim zestawie jak Twój ale i np. na cieńszą kurtkę.
    Czarnego w przeciwieństwie do Ciebie jeszcze nie mam, ale może czas to zmienić?

    www.world-of-mami.blogspot.com

    P.S. Z jakim syropem to late? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajnie to wyszło :) z klimatem -S.

    OdpowiedzUsuń
  12. "kojarzy mi się ze starszymi paniami strojącymi się na wyjście do kościoła" :P hhahahaha dobre :P
    Ja też generalnie nie przepadam za masówkami, ale mimo tego futrzaki podbiły serducho i moje <3
    może i wyglądam jak Pani idąca do kościoła, ale dumnie je noszę :P hehehe
    Twój jest świetny! i portki podaciuchy również moje klimaty! :) :)

    oczywiście pomagam i klikam futrzak 19,90$

    Kochana również bardzo bym Cię prosiła o szczere kliknięcie linka w poście oraz banera Romwe :) Z góry dziękuję ślicznie i pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  13. mam podobnie jak Ty, nie rzucam się od razu na nowości. Dopiero jak spowszednieją a mam okazję przymierzyć i sama siebie w nich zobaczyć, to najpierw oswajam się z tym widokiem, a potem zadaję sobie pytanie czy dobrze w tym wyglądam i czy mi to potrzebne? jęsli obie odp są na tak to kupuję. Futrzaka nie miałam w swojej szafie latami, potem nagle miałam dwa. te długie są super, wielofunkcyjne, można je nosić na wierzch na skórę lub na sweterek i do apaszki. klapek nie mam, ale wierzę że są wygodne!

    OdpowiedzUsuń